zawsze uważaj na to co mówisz klientowi

Zawsze uważaj na to co mówisz klientowi…

Inspiracją do tego tekstu jest zdarzenie, którego doświadczyłem osobiście. Będąc w sklepie z winami poprosiłem sprzedawcę, o to aby doradził mi, które z win może zarekomendować, jako najlepsze, najbardziej orzeźwiające w upalne dni. Sprzedawca, ubrany w „firmowy” uniform „zastrzelił” mnie swoim brakiem wiedzy i umiejętności sprzedażowych. Ten przypadek wydaje mi się na tyle ciekawy, że postanowiłem się nim z Tobą podzielić…

zawsze uważaj na to co mówisz klientowi
zawsze uważaj na to co mówisz klientowi

Zawsze uważaj na to co mówisz klientowi…

Pomijam, że po wejściu do sklepu przywitaliśmy się mówiąc „dzień dobry”. Zaraz potem zadałem moje pytanie, a sprzedawca zaczął:

– Przed wejściem na „potykaczu” reklamujemy tanie wino z Portugalii. Może to Pana zainteresuje?

Nieźle, co? Od razu po wejściu sprzedawca „otaksował” mnie wzrokiem i ocenił, że jestem „gościem”, którego raczej nie stać na coś lepszego.

No cóż, zapytałem, czy to wino, które on poleca, jest dobre i bezpieczne do picia w „upały”? Odpowiedział:

– Mam tu jeszcze inne wino – włoskie jest również dobre.

Kurczę, ten Gość mnie w ogóle nie słucha, nie odpowiada na żadne z moich pytań.

– Czy ma Pan wino, które działa „orzeźwiająco”? Kolejne pytanie z mojej strony.

– Mam jeszcze wina reńskie. Ono jest też dobre ma w smaku taki niuans.

Po tej jego ostatniej odpowiedzi pomyślałem, nie dosyć, że trafiłem na nie sprzedawcę, to jeszcze używa słów, których znaczenia nie rozumie. Sam nie jestem koneserem i somalierem, ale nigdy nie słyszałem, o tym, aby wino posiadało jakąś cechę, korzyść, która można było nazwać „niuansem”. Postanowiłem, że dam mu ostatnią szansę, zapytałem:

– Mam taki likier japoński umeshu, wiem że powinno się go rozcieńczać wodą, czy lepiej aby to była woda gazowana, czy też niegazowana?
– Może go Pan dodać do drinków.

Nie miałem już więcej pytań, sam wybrałem wina, zapłaciłem i wyszedłem.

Podsumowanie

Pewnie, nie powinienem się niczym ekscytować, bo takich sytuacji wszyscy doświadczamy wiele każdego dnia. Z drugiej strony, chciałbym zwrócić uwagę, że jeśli chcesz sprzedawać zawsze słuchaj klienta, no i uważaj na to co do niego mówisz…

Zapoznaj się z produktami wsparcia Twojej sprzedaży w naszym sklepie

Skorzystaj z oferty naszych kursów online