ile czasu potrzeba aby zrobić dobre wrażenie na kliencie

Ile czasu potrzeba, aby zrobić dobre wrażenie na kliencie?

Przeprowadziłem kiedyś badanie w zakresie tytułowego pytania. Struktura odpowiedzi uczestników badania, kształtowała się na następującym poziomie: 30 sekund (48% głosów), 2 sekundy (33% głosów), 1 minutę (18% głosów), 5 minut (1% głosów). Prawidłowy wynik to…

2 sekundy!!!

Jesteś zaskoczony/a? Nie ukrywam, że ja też byłem, gdy po raz pierwszy o tym się dowiedziałem. Gdy zacząłem się nad tym zastanawiać, pomyślałem, że „coś” w tym jest. W ramach mojej „analizy” dotyczącej tego co można zrobić w 2 sekundy – aby „uwieść” klienta, zacząłem wypisywać na kartce różne czynności, m.in.:

– podniesienie ręki/dłoni (w domyśle na powitanie),
– otwarcie się na klienta (gest rozłożenia obu rąk w taki sposób, jakby się w nich trzymało dużą piłkę o średnicy 60 cm, na wysokości pępka, proszę nie mylić z klasycznym „niedźwiedziem” na wysokości ramion…),
– można też mrugnąć (tutaj oczywiście należy uważać, na to, do kogo się mruga…),
– można wykonać półobrót (szczerze nie wiem w jakim celu…),
– można też rzucić jakiś przedmiot np. długopis (no i liczyć, że klient „rzuci” się żeby go podnieść – raczej mało realne…),
– można podskoczyć (ale to chyba też niewiele pomoże),
– można się podrapać (nie wiem, czy ktoś zbadał w co i jakie to ma przełożenie na reakcję klienta),
– można się też po prostu uśmiechnąć i to jest to!

My ludzie działamy czasem, jak automat. Staramy się odwzorować, zachowanie innych ludzi. Jednym z klasycznych potwierdzeń tej teorii jest – uśmiech. Jak nie wierzysz, to zrób test wyjdź na ulicę, do sklepu, gdziekolwiek i uśmiechaj się do osób, które będziesz mijać. Podejrzewam, że 99% z nich, na Twój uśmiech odpowie również w ten sam sposób. Tak, przy okazji, taki test może być całkiem zabawny…

Wracając do głównego wątku, żeby zrobić dobre wrażenie na kliencie uśmiechnij się do niego, masz na to 2 sekundy. Uprzedzam, tu nie chodzi o uśmiech „szydercy”, czy też „wyszczerzenie się” i pokazanie wszystkich plomb (amalgamatów – tak to się chyba profesjonalnie nazywa) w zębach. Chodzi o szczery, nie sztuczny uśmiech. Pamiętaj, że w szczerym uśmiechu poza ustami, muszą się uśmiechać również Twoje oczy. Dobra rada, weź lusterko i próbuj, próbuj… Jeśli klient odpowie uśmiechem, oznacza to podstawę do rozwijania rozmowy, kontaktu. Jeśli nie odwzajemni uśmiechu, być może nie trafiłeś na dobry moment do prowadzenia z nim rozmowy…

Zapoznaj się z produktami wsparcia Twojej sprzedaży w naszym sklepie

Skorzystaj z oferty naszych kursów online

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.